Euro jak drachma?

Robert Gwiazdowski na swoim blogu dywaguje na temat skutków pomocy jaką "wielcy" Unii Europejskiej chcą udzielić bankrutującej Grecji. Wniosek z tych dywagacji jest jeden: euro, podobnie jak drachma, opiera się na spekulacjach finansowych, miast na złocie. Jedyna różnica w tym, że drachmą maniupulowały autonomicznie Ateny, a euro manipulują "wielcy" Unii Europejskiej.

Korwin? Jaki Korwin?

Gazeta.pl standardowo przemilcza niektórych kandydatów na prezydenta, zajmując się przy tym takimi osobistościami, jak Józef Franciszek Wójcik, czy Krzysztof Mazurski.

Bo się należy i już!

Dziesięciolecia demosocjalistycznych eksperymentów w krajach UE doprowadziły do utrwalenia w ludziach postaw roszczeniowych. Widać to zwłaszcza przy wszelkiego rodzaju kryzysach, kiedy to trzeba zacisnąć pasa żeby wykaraskać się z kłopotów. Obecnie najlepiej widać to w Grecji, gdzie trwa zmuszanie rządu przez lud żeby przypadkiem nie oszczędzać, bo przeciez ludziom się należy.

Co zrobilibyśmy z taką kasą?

Grecja, dzięki interwencji Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego ma otrzymać pomoc w wysokości 110 mld euro. Tyle, według możnych tego świata kosztuje polityczne status quo w UE(choć jak pokazuje ateńska ulica, jest to kwota stanowczo za mała). "Puls Biznesu" policzył co za te pieniądze moglibyśmy zdziałać w Polsce, gdyby ktoś chciał nam je podarować.

Polska i Słowacja liderami w UE

Według Komisji Europejskiej Polska i Słowacja osiągną w tym roku najwyższy w UE wzrost gospodarczy. Prognoza dla naszej prowincji to +2,7% PKB. Na 2011 r. KE zapowiada u nas wzrost 3,3%.

Nigel Farage w katastrofie lotniczej

Samolot z byłym szefem brytyjskiej UK Independence Party Nigelem Farage na pokładzie rozbił się w Northamptonshire - donosi serwis goniec.com powołując się na Sky News.

Korwin zebrał podpisy

Janusz Korwin-Mikke informuje na swojej stronie, że zebrał wymaganą do rejestracji liczbę podpisów pod swoją kandydaturą na Przezydenta RP.

Kubeł zimnej eurowody

Aż o 13 punktów procentowych w ciągu ostatniego roku zmniejszył się w Polsce entuzjazm dla wymiany złotówki na wspólną europejską walutę. W kwietniu 2009 operację taką popierało 55% naszych rodaków, a po kuble greckiej, zimnej eurowody wylanej na nasze rozpalone łby, już tylko 42% Polaków chciałoby wymiany.

Czy to już koniec JOW?

W czwartek, 6 maja 2010, brytyjscy wyborcy wyłonią 55 Parlament Zjednoczonego Królestwa, a ściślej 650 członków Izby Gmin. Sondaże wskazują na wzrost popularności Partii Liberalnej, która ma nadzieję złamać brytyjski model dwupartyjnego parlamentu, nie dopuścić do powstania jednopartyjnej większości i wymusić rządy koalicyjne ("hung parliament"). Za takim rozwiązaniem gardłują ostro partyjne gazety liberałów, a i w Partii Pracy nie brakuje zwolenników takiego rozwiązania. W tych gazetach (głównie "The Independent" i "Guardian") zachwala się zalety tzw. reprezentacji proporcjonalnej. Czy to już koniec JOW? Zakręt w historii Europy?

UPR do Senatu

Unia Polityki Realnej (Kocik) chce wystawić swoich kandydatów w wyborach uzupełniających do Senatu w dwóch spośród trzech okręgów wyborczych. Partia szuka pomocy m.in. w zbieraniu podpisów pozwalających zarejestrować kandydata.

Korwin się poświęca

Onet.pl przepytał Janusza Korwin-Mikkego na okoliczność startu w wyborach prezydenckich. Lider Wolności i Praworządności chwalił monarchię i wieszczył koniec demokracji oraz twierdził że poświęca się dla ludzi.

Degrengolada systemu dotacji

"Dziennik Gazeta Prawna" poświęcił krótki tekst problemowi unijnych dotacji. "Bruksela krytykuje Grecję za wyłudzanie pieniędzy z dotacji. Ale sama Unia ma problemy z dotacjami. Dopłaty dla rolników wcale do farmerów nie trafiają. Miliony euro dostają instytucje, które z rolnictwem mają niewiele wspólnego" - twierdzą dziennikarze.

Konserwatyści bez większości w Izbie Gmin

Wstępne wyniki wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii mówią o wygranej Partii Konserwatywnej przed Partia Pracy i Liberalnymi Demokratami. Niestety Dawid Cameron nie może być jeszcze pewny przeprowadzki na Downing Street.

Jeden z dziesięciu

Dziesięciu chętnych do prezydenckiego stolca przytaszczyło do Państwowej Komisjii Wyborczej kartony z wymaganą liczbą podpisów poparcia.

01 2 3 4
 
www.serdeczny.gabinet.gniezno.pl